Ślub Ani i Grześka
Posted by Piotr Kordyś on lip 7, 2010 in Osobiste | 1 comment
Zapowiedź tego wpisu pojawiła się już dawno temu, w końcu doczekał się on publikacji. Tak się złożyło, że Ania i Grzegorz byli moimi pierwszymi klientami z którymi podpisałem umowę już jako młody przedsiębiorca. Już wtedy dało się zauważyć, że to bardzo sympatyczna para. Od razu miałem przeczucie, że na ich ślubie bardzo dobrze będzie się robić zdjęcia. I rzeczywiście tak było. Obydwoje uśmiechnięci od samego początku ślubno-weselnego zamieszania. Pogoda też nam dopisała, nawet trochę za bardzo, żar lał się z nieba. Klimatyzacja w lokalu nie dawała rady, także było gorąco. Ciekawe, że jak tylko skończyłem zdjęcia i wsiadłem do samochodu lunął taki deszcz, że jakbym zbierał się dosłownie 10 sek. dłużej to na odcinku lokal – samochód byłbym przemoczony do suchej nitki. Zdjęcia plenerowe wykonaliśmy dzień później niż planowaliśmy, a to właśnie ze względu na niepewną pogodę. Za plener fotograficzny posłużył nam m.in. dworzec w Kolbuszowej. Dziękujemy panom z Lokomotywy Lotos’u za udostępnienie pojazdu i „młotka”. Dość tego pisania, jednak wolę robić zdjęcia niż pisać. Zapraszam do oglądania!























A na koniec, jak to w małżeństwie bywa:




Już niedługo kolejna zapowiedź. Tym razem z Rymanowa Zdroju. Wcześniej jednak postaram się wrzucić zdjęcia i napisać trochę o tym co było na ostatnim XRAiI.

Zdjęcia super! Kontakt super! Polecamy! Ale to nie allegro także opowiemy jak było. Szukaliśmy dobrego acz w miarę taniego Fotografa-no i znaleźliśmy Piotrka. Na weselu Piotrka prawie widać nie było a zdjęć tyle na trzaskał że szok. Nie będziemy więcej słodzić kto zatrudni Piotra sam się przekona że warto!
POZDRAWIAMY