Jadzia i Łukasz
Posted by Piotr Kordyś on lut 13, 2011 in Fotorelacja, Plener ślubny, Sesja, Ślubne | 5 comments
Zapowiadany już chwilę temu reportaż, ze ślubu i wesela Jadzi i Łukasza. Sporo czasu minęło, a to dlatego, że zajęty byłem aktualizacją strony firmowej Blue Cherry Studio. Teraz odrabiam zaległości. W zapowiedzi napisałem, że ślub odbył się w Chmielniku, gdzie ks. proboszcz nie pozwala robić zdjęć podczas składania przysięgi małżeńskiej. Wesele natomiast miało miejsce w „Karczmie Pod Strzechą” w Kraczkowej. Nie przedłużając zapraszam do zdjęć!
Jadzia i Łukasz – zapowiedź
Posted by Piotr Kordyś on sty 26, 2011 in Konie, Plener ślubny, Sesja, Ślubne, Zapowiedź | 5 comments
Kolejnym prezentowanym reportażem, będą zdjęcia ze ślubu Jadzi i Łukasza. Na ich ślubie po raz pierwszy postawiony zostałem w dziwnej jak dla fotografa ślubnego sytuacji, a mianowicie, proboszcz przed mszą oświadczył, żeby nie robić zdjęć podczas przysięgi! Początkowo nie chciałem w to uwierzyć jednak to prawda, kto fotografował w Chmielniku ten wie, a kto ma jeszcze to przed sobą to przestrzegam. Czas na zdjęcia jest tuż po przysiędze, wtedy Państwo młodzi i ksiądz jeszcze przez chwilę „pozują”. Całe szczęście taki stan rzeczy ma miejsce jeśli proboszcz prowadzi mszę, na moje szczęście ksiądz był z rodziny, więc miałem więcej swobody. Jako zapowiedź zdjęcia z pleneru – kolejny raz ze stadniny, ze względu na to że Jadzia jeździ konno. Już niedługo pełniejsza relacja, zapraszam!
Joanna i Łukasz
Posted by Piotr Kordyś on sty 22, 2011 in Fotorelacja, Plener ślubny, Sesja, Ślubne | 0 comments
Wczoraj zapowiedź, dziś już rozwinięcie wpisu ze zdjęciami z reportażu ślubnego od Asi i Łukasza. Od mojego ślubu, który miał miejsce 27 grudnia 2009 pierwszy raz zdarzyło mi się realizować zdjęcia ślubu w kościele Podwyższenia Krzyża w Rzeszowie, ciekawe było być tam w podobnych okolicznościach, jednak po drugiej stronie obiektywu. Zanim jednak dotarłem do kościoła byłem świadkiem jak Pan Młody został wykupiony za dwie butelki mleka + mały wysokoprocentowy gratis. W drodze do Pani Młodej zatrzymała nas żądna alkoholu koza. Wesele odbyło się w Jasionce w hotelu Feniks, to już kolejna impreza, którą tam obsługiwałem i muszę przyznać, że lubię to miejsce, nawet mimo tego, że na tym weselu jakoś nieuważnie zamocowałem jedną lampę błyskową co skończyło się dla niej upadkiem ze skutkiem tragicznym – szczęście w nieszczęściu wystarczyła „jedynie” krótka wizyta w serwisie i wymianie palnika. Plener znów industrialny w pierwszej swej części, tym razem bliżej Rzeszowa. Zapraszam do zdjęć i gorąco zachęcam do komentowania! Jestem ciekaw Waszych opinii, uwag i komentarzy do prezentowanych materiałów.
Joanna i Łukasz – zapowiedź
Posted by Piotr Kordyś on sty 21, 2011 in Plener ślubny, Sesja, Ślubne, Zapowiedź | 0 comments
Czas nadrobić zaległości. Już dawno po sezonie, nowy za pasem, a jeszcze spora część zdjęć z reportaży i plenerów ślubnych nie została opublikowana. Poniżej prezentuję kilka klatek jako zapowiedź relacji ze ślubu Joanny i Łukasza.
Krysia i Marcin – ślub w Bieszczadach
Posted by Piotr Kordyś on lis 23, 2010 in Ślubne | 0 comments
W piękną wrześniową sobotę miałem przyjemność pojechać w Bieszczady, aby uwiecznić ślub Krysi i Marcina. Zdjęcia zaczynałem w kościele, a że wziąłem sobie trochę czasu na zapas to mimo tego, że po drodze musiałem sporo zwolnić ze względu na odbywający się tego dnia etap górski w kolarstwie na miejsce dojechałem kilkadziesiąt minut przed czasem. Zameldowałem się u proboszcza (nie obyło się bez legitymowania i sprawdzania „licencji”) nie tracąc czasu postanowiłem sprawdzić jak działa nowy nabytek – rybie oko rodem z pod Moskwy. Muszę przyznać, że był to dobry zakup, więc w kolejnych wpisach będą pojawiać się zdjęcia z zakrzywioną rzeczywistością. Ślub odbył się w małym kościółku w Krościenku, wesele natomiast odbywało się w Hotelu Energetyk w Myczkowcach. To wesele było chyba najmniejszym jakie dotąd obsługiwałem – ok 60 osób, jednak liczba gości nie miała żadnego wpływu na świetną zabawę. Ciekawe na tym weselu było to, że nie było… oczepin. To był mój pierwszy raz… że nie było oczepin. Wyjazd muszę zaliczyć do udanych, choć droga powrotna dała mi w kość – lało i to dość mocno, do tego stałem na wszystkich możliwych wahadłach jakie były po drodze. Całe szczęście znalazłem w schowku kasetę KnŻ „Las Maquinas de la Muerte”, dobrze było sobie odświeżyć ten album i trochę „pośpiewać”.
Już niebawem zdjęcia z pleneru Krysi i Marcina -> pierwszy industrial prosto z Ustrzyk.
A na razie zapraszam do zdjęć.
















Wyjazd do Łodzi – ślub i wesele Moniki i Sylwestra
Posted by Piotr Kordyś on paź 16, 2010 in Fotorelacja, Plener ślubny, Sesja, Ślubne | 0 comments
Sezon powoli się kończy, czas uzupełnić trochę bloga. Co prawda na brak zajęć nie narzekam, bo jeszcze dwa wesela czekają na obróbkę, ale bloga też nie mogę zaniedbywać. Mam zamiar regularnie go uzupełnić o tegoroczne reportaże ślubne. Zacznę od wyjazdowego ślubu, a było to tak….
W lipcu realizowałem najodleglejsze zlecenie w sezonie, jak łatwo się domyślić po tytule wpisu odwiedziłem Łódź. Ślub był dość późno, dlatego wystarczyło jak wyjechałem w sobotę rano. Niestety w tym roku pogoda mnie nie rozpieszczała i trafiłem na jedną z najgorętszych sobót, co utwierdziło mnie w przekonaniu, że kolejny samochód musi mieć klimatyzację. Jak wspominałem, ślub był dość późno, ja przyjeżdżałem z dalekiego Rzeszowa więc przed ślubem wybraliśmy się do pobliskiego parku na mały plener i tu temperatura i palące słońce nie dały o sobie zapomnieć. Podróżując w inne rejony kraju można zaobserwować różne zwyczaje weselne. I tak na przykład w Łodzi życzenia składane są po oczepinach, a nie tak jak u nas – zaraz po ślubie. W przypadku tego wesela było 2 w 1 – część gości składała życzenia po wyjściu z kościoła, a część po oczepinach. Nie będę się już rozpisywał więcej, zapraszam do krótkiej relacji. Miłego oglądania!









































































