Sesja z Ewą
Posted by Piotr Kordyś on sty 8, 2011 in Fashion, Moda, Sesja | 7 comments
Ok, zgodnie z zapowiedziami trzeba zaprezentować pełniejszy materiał. Na początek zdjęcia z sesji, która była pomysłem Marcina, na końcu wpisu parę zdjęć backstage’u. W mroźny dzień na spokojnie zaczęliśmy sobie w parkingu podziemnym i jego okolicach, później ruszyliśmy w stronę osnutej śniegiem natury. Nie przedłużając zapraszam do oglądania i komentowania zdjęć z sesji!
Sesja z Ewą – zapowiedź
Posted by Piotr Kordyś on gru 12, 2010 in Fashion, Moda, Sesja | 5 comments
Krótko – zapowiedz sesji zdjęciowej z Ewą, realizowana razem z Marcinem.

Świątecznie
Posted by Piotr Kordyś on gru 11, 2010 in Osobiste | 0 comments
Tym razem zdjęcie świeże, bo z wczoraj. W Rzeszowie panuje już świąteczny klimat, zarówno na ulicach jak i w lokalach. Wykorzystując wieczór wolny od dziecka wybraliśmy się z Basią do centrum, przy tej okazji zrobiłem swojej żonie świąteczne zdjęcie.

Krysia i Marcin – ślub w Bieszczadach
Posted by Piotr Kordyś on lis 23, 2010 in Ślubne | 0 comments
W piękną wrześniową sobotę miałem przyjemność pojechać w Bieszczady, aby uwiecznić ślub Krysi i Marcina. Zdjęcia zaczynałem w kościele, a że wziąłem sobie trochę czasu na zapas to mimo tego, że po drodze musiałem sporo zwolnić ze względu na odbywający się tego dnia etap górski w kolarstwie na miejsce dojechałem kilkadziesiąt minut przed czasem. Zameldowałem się u proboszcza (nie obyło się bez legitymowania i sprawdzania „licencji”) nie tracąc czasu postanowiłem sprawdzić jak działa nowy nabytek – rybie oko rodem z pod Moskwy. Muszę przyznać, że był to dobry zakup, więc w kolejnych wpisach będą pojawiać się zdjęcia z zakrzywioną rzeczywistością. Ślub odbył się w małym kościółku w Krościenku, wesele natomiast odbywało się w Hotelu Energetyk w Myczkowcach. To wesele było chyba najmniejszym jakie dotąd obsługiwałem – ok 60 osób, jednak liczba gości nie miała żadnego wpływu na świetną zabawę. Ciekawe na tym weselu było to, że nie było… oczepin. To był mój pierwszy raz… że nie było oczepin. Wyjazd muszę zaliczyć do udanych, choć droga powrotna dała mi w kość – lało i to dość mocno, do tego stałem na wszystkich możliwych wahadłach jakie były po drodze. Całe szczęście znalazłem w schowku kasetę KnŻ „Las Maquinas de la Muerte”, dobrze było sobie odświeżyć ten album i trochę „pośpiewać”.
Już niebawem zdjęcia z pleneru Krysi i Marcina -> pierwszy industrial prosto z Ustrzyk.
A na razie zapraszam do zdjęć.
















Wyjazd do Łodzi – ślub i wesele Moniki i Sylwestra
Posted by Piotr Kordyś on paź 16, 2010 in Fotorelacja, Plener ślubny, Sesja, Ślubne | 6 comments
Sezon powoli się kończy, czas uzupełnić trochę bloga. Co prawda na brak zajęć nie narzekam, bo jeszcze dwa wesela czekają na obróbkę, ale bloga też nie mogę zaniedbywać. Mam zamiar regularnie go uzupełnić o tegoroczne reportaże ślubne. Zacznę od wyjazdowego ślubu, a było to tak….
W lipcu realizowałem najodleglejsze zlecenie w sezonie, jak łatwo się domyślić po tytule wpisu odwiedziłem Łódź. Ślub był dość późno, dlatego wystarczyło jak wyjechałem w sobotę rano. Niestety w tym roku pogoda mnie nie rozpieszczała i trafiłem na jedną z najgorętszych sobót, co utwierdziło mnie w przekonaniu, że kolejny samochód musi mieć klimatyzację. Jak wspominałem, ślub był dość późno, ja przyjeżdżałem z dalekiego Rzeszowa więc przed ślubem wybraliśmy się do pobliskiego parku na mały plener i tu temperatura i palące słońce nie dały o sobie zapomnieć. Podróżując w inne rejony kraju można zaobserwować różne zwyczaje weselne. I tak na przykład w Łodzi życzenia składane są po oczepinach, a nie tak jak u nas – zaraz po ślubie. W przypadku tego wesela było 2 w 1 – część gości składała życzenia po wyjściu z kościoła, a część po oczepinach. Nie będę się już rozpisywał więcej, zapraszam do krótkiej relacji. Miłego oglądania!



































